Zadanie domowe większości kojarzy się ze siedzeniem przy biurku i żmudnym rozwiązywaniem zadań, uzupełnianiem ćwiczeń bądź tłumaczeniem zdań.  I zdaje się mieć więcej przeciwników niż zwolenników. Ale czy zawsze jest to złe rozwiązanie?

Zadania domowe służą przećwiczeniu, powtórzeniu  i utrwaleniu omawianego materiału.  Uczniowi pozwala to przeanalizować materiał, sprawdzić czy rzeczywiście zrozumiał oraz wyciągnąć wnioski.  Wnioskiem może być pytanie do nauczyciela bądź lektora dotyczące mniej zrozumiałej lub trudniejszej dla ucznia kwestii. Systematyczne odrabianie zadań przygotowuje ucznia do omawiana kolejnych zagadnień.

Usłyszałam kiedyś od rodzica, że zadania domowe pomagają sprawdzić i kontrolować, co obecnie jest przerabiane w szkole oraz monitorować (aby szybko zareagować) z czym dziecko ma problemy. Trudno się tu nie zgodzić:)

Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której uczeń przygotowujący się do egzaminu  maturalnego lub ósmoklasisty odmawia odrabiania zadań domowych lub zapomina (lub też „zapomina”) o nich. Szczególnie jeśli z jakiegoś powodu ma zaległości. Bez  systematyczności i regularnej pracy własnej ucznia w domu, nie ma możliwości zdania egzaminu z satysfakcjonującym wynikiem.

Dodatkowo zadania domowe pomagają uczyć systematyczności, planowania i organizacji – cech, które są przydatne podczas studiów czy w pracy.

A jakie jest wasze zdanie w kwestii zadań domowych? Pamiętajcie, że przychodząc do mnie na zajęcia przygotowujące do matury, egzaminu ósmoklasisty lub egzaminu międzynarodowego musicie liczyć się  z tym,  że zadań domowych będzie sporo!:)

Zdjęcie – pixabay.com

No comment yet, add your voice below!


Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *