Wyznacz swoje cele

Niektórzy mówią żeby mierzyć siły na zamiary.

Pau Capell i Courtney Dauwalter  to tegoroczni zwycięzcy Ultra-Trail du Mont-Blanc . Bieg ten liczy 171 km i organizowany jest od 2003 roku.  Wiedzie przez Włochy, Szwajcarię i Francje dookoła podnóża Mt. Blanc. Miałam okazję zobaczyć finisz obu biegaczy (niestety nie w Chamonix)  i posłuchać wywiadów z nimi dzień po biegu.

Reporterka portalu iRunFar zapytała Pau o jego strategię na bieg oraz jakie myśli krążyły mu po głowie kiedy na trzecim kilometrze nie było koło niego już żadnych rywali (Pau biegł samotnie do mety). Hiszpański biegacz miał jasno nakreślony plan przed biegiem – być w wyznaczonym przez siebie czasie na danym punkcie kontrolnym. Nie oglądał się na rywali, nie zastanawiał się gdzie oni są, ale konsekwentnie realizował swój plan. Pau Capell pokazuje nam, że jeśli działamy według planu, to możemy osiągnąć określone cele.

Rozpoczynając naukę angielskiego (lub wracając do nauki po latach) warto pomyśleć, co chcesz osiągnąć. Pomyśl o swoim głównym celu, osiągnięciu (chcę zrozumieć, co mówią w wiadomościach na BBC, chcę pisać maile bez błędów, chcę dogadać się z szefem z Wielkiej Brytanii). Czy da się ten cel osiągnąć od razu? Na pewno nie. Najważniejsze to chcieć ten cel zrealizować.  Dalej najlepiej rozbić go na mniejsze części, kroki i koncentrować się na ich realizacji. Określ też czas realizacji swojego celu. Zapisz i cel główny, i mniejsze cele – będziesz mógł  do nich wrócić i ocenić postęp realizacji.

Na przykładzie Pau Capell’a:

– celem głównym dla Hiszpana było wygranie rywalizacji w tegorocznym biegu UTMB,

– żeby to osiągnąć koncentrował się na mniejszych krokach – na dotarciu do kolejnego punktu kontrolnego w określonym przez siebie czasie,

– na tej podstawie Pau mógł określić przybliżony czas dotarcia na metę (czas realizacji) ,

– a swoje plany/ czasy rozpisał (zapis celu).

Jeśli nie masz pewności jaki jest twój cel i jak go zrealizować – wyślij wiadomość lub spotkajmy się na Skype.

Zdjęcie główne: https://unsplash.com/

O trójboju siłowym – 5 pytań do …

Przysiad ze sztangą, wyciskane leżąc i martwy ciąg. Razem dają dyscyplinę zwaną trójbojem siłowym. Rozmawiam dziś z Karolem, zawodnikiem jednego z wrocławskich klubów.

– Od kiedy uprawiasz trójbój? Skąd pomysł na trenowanie tej dyscypliny?

Trójbój siłowy trenuję od roku. Wcześniej ćwicząc judo zacząłem chodzić na siłownie i  w internecie, szukając wiedzy na temat treningu siłowego, dowiedziałem się czym jest trójbój. Później spotkałem moich aktualnych trenerów i tak to się wszystko zaczęło.

– Czy jest to popularna dyscyplina wśród Twoich znajomych?

Nie, zdecydowanie nie. Większość ludzi w Polsce nie miała zbyt dużej styczności z tą dyscypliną lub w ogóle o niej nie słyszała. Jest to sport raczej niszowy.

– Jak wygląda Twój trening?

Zawsze zaczynam od rozgrzewki, która zajmuje około 20 minut. Następnie wykonuję najcięższe ćwiczenie z danego treningu, na przykład przysiad, a na końcu robię „akcesoria”. Są to ćwiczenia mające na celu wzmocnić konkretny mięsień, który u mnie akurat jest słaby.

– Jak ważnym elementem treningu jest dieta? Co jesz? Czego unikasz?

Nie przykładam bardzo dużo uwagi do tego co jem, ale oczywiście na co dzień staram się odżywiać w miarę zdrowo. Generalnie najważniejsza jest dla mnie ilość kalorii, którą spożywam w ciągu dnia.

– O czym trzeba pamiętać rozpoczynając przygodę z trójbojem?

Myślę, że najważniejsze jest znaleźć dobrego trenera, który nauczy techniki ćwiczeń i rozpisze odpowiedni plan treningowy.

– Powodzenia na treningach i zawodach. Dziękuję za rozmowę.

Poniżej słowniczek- krótka lekcja angielskiego.

Zdjęcie główne pixabay.com.

Jesteście przesądni? Jutro piątek trzynastego!

Wierzycie w przesądy? Z pewnością potraficie wymienić ich kilka. Chociażby rozbite lustro, czarny kot przebiegający drogę czy przechodzenie pod drabiną. Jutro piątek trzynastego. Skąd się wzięła jego zła sława?

Być może niesława tego dnia wywodzi się ze średniowiecza kiedy odwoływano się do wątków biblijnych. Więcej wzmianek na temat piątku i trzynastego dnia miesiąca znaleźć można w publikacjach z XIX wieku. Mówi się, że do spopularyzowania tej daty jako pechowej przyczyniła się powieść Thomasa W. Lawsona z początku XX wieku pt. „Piątek trzynastego”. Tam pozbawiony skrupułów makler wykorzystuje właśnie przesąd piątku trzynastego do wywołania paniki na Wall Street. Inwestorom nie życzymy takich wrażeń…

Czy tylko piątek trzynastego uważany jest za pechowy? W krajach hiszpańskojęzycznych oraz Grecji złą sławą cieszy się wtorek trzynastego. Natomiast Włosi wierzą, że w piątek siedemnastego spotka ich pech.

Dla mnie i piątek, i trzynastego to dzień jak co dzień😊Mam nadzieję, że dla was też będzie udany!

I jeszcze porcja wyrażeń polsko- angielskich związanych z przesądami.

Zdjęcie główne: pixabay.com

Maiden – kilka słów o marzeniach i żeglarstwie

Na pewno macie swoje ulubione filmy, do których wracacie, albo takie , które widzieliście raz, ale zdecydowanie polecacie (lub odradzacie;)). Maiden obejrzałam niedawno. Czy polecam? Zdecydowanie tak!

Marzeniem Tracy Edwards było wzięcie udziału w Whitebread Round the World Race- załogowych etapowych regatach żeglarskich dookoła globu. Torując sobie drogę w męskim wówczas świecie żeglarskim wraz ze zrekrutowaną żeńską załogą- dopięła swego. Jacht Maiden stanął na starcie rywalizacji.

Maiden to dokument o tym, że marzenia się realizuje (a nie tylko ma!), że ambicją i uporem można wiele zdziałać.

Jak zakończyła się rywalizacja dla żeńskiej załogi jachtu? Możecie łatwo sprawdzić w Internecie. Ale nie róbcie tego! Koniecznie obejrzyjcie ten film dokumentalny. Film jest pełen emocji (trochę też tych negatywnych) i zaskoczeń.

Dziewczyny dały radę zrealizować swoje marzenie. A wy dacie radę z angielskim?

Ciekawostka:

Czy wiecie, że o łodziach i statkach mówi się w angielskim ‘she’ (np. o Titanicu: ‘She is unsinkable’). Skąd się to wzięło? W dawnych czasach żeglarze nadawali żeńskie imiona statkom odnosząc się w ten sposób do bogiń i matczynych wzorców, które miały chronić statek i załogę. Inna teoria mówi, że forma ta wywodzi się z korzeni języka- odnosi się do starej zasady, zgodnie z którą nadawano rodzaj (męski, żeński lub nijaki) przedmiotom nieożywionym.

Co ciekawe brytyjskie towarzystwo klasyfikacyjne (Rejestr Lloyda- zajmuje się klasyfikacją jednostek pływających) obecnie odnosi się do statków jako ‘it’.

A poniżej jeszcze mini słowniczek polsko-angielski (żeglarstwo).

Zdjęcie główne: www.pexels.com

O futbolu – 5 pytań do…

W piątek Reprezentacja Polski w piłce nożnej gra ze Słowenią. A ja rozmawiam dziś z Rafałem- zawodnikiem Sokoła Smolec.

– Rafał, jak zaczęła się Twoja przygoda z piłką?

Moja przygoda z piłką nożną zaczęła się w zasadzie w szkole na wfie. Jak szybko polubiłem kopanie z kumplami, tak szybko zacząłem interesować się tym sportem.

– Dlaczego piłka nożna jest tak popularna?

Moim zdaniem piłka nożna jest tak popularna, ponieważ jest bardzo emocjonująca i z perspektywy człowieka, który po raz pierwszy ogląda mecz jest prosta.

– Opowiedz o swoich treningach? Czy doskonalicie tylko elementy gry?

Trening zazwyczaj zaczyna się od albo klasycznej gry w „dziadka”, albo od małych fragmentów gry, by się rozgrzać. Następnie przechodzimy do głównej części treningu, czyli ćwiczeń tematycznych. Zazwyczaj są to również fragmenty gry. Po ćwiczeniach mamy około 15-minutową grę zadaniową, a następnie normalną , dużą grę. Treningi piłkarskie odbywają się 2 razy w tygodniu po 1,5 godziny. Jak można się domyślić, skupiamy się na tym, by nasza gra była lepsza więc ćwiczenia to są zazwyczaj fragmenty gry.

– Kto jest Twoim piłkarskim wzorem? Dlaczego?

Moim piłkarskim wzorem jest Leo Messi, który z roku na rok potrafi robić niesamowite rzeczy z piłką przy nodze, strzelać fantastyczne bramki, mijać przeciwników jak tyczki przy mało korzystnych warunkach fizycznych.

– Jakie są Twoje plany i plany drużyny na tę rundę, sezon?

Planami na ten sezon jest na pewno rozegranie go jak najlepiej się da i wyciągnięcie z niego jak najwięcej lekcji. Nie skupiamy się głównie na punktach, a na poprawieniu niedoskonałości, byciu coraz lepszym, no i na przede wszystkim dobrej zabawie.

– I jeszcze szóste pytanie😊 W piątek 6 września reprezentacja Polski gra mecz eliminacyjny do Mistrzostw Europy. Jaki wynik typujesz?

1:3 😊

– Powodzenia na boisku. Dziękuję za rozmowę.

Poniżej słowniczek z wyrażeniami piłkarskimi. Mam nadzieję, że wam się przydadzą.

Zdjęcie główne https://www.pexels.com

Jak zacząć przygotowania do matury

…i co zrobić żeby nie mieć poprawki.

Sesja sprawdzania matur poprawkowych za mną. Co zrobić żeby nie musieć przystępować do egzaminu w sierpniu ? Pomijając przypadki losowe, zdecydowanie zachęcam was do planowania swojej nauki już we wrześniu. Rozpocznijcie planowanie od przeanalizowania swoich mocnych i słabych stron. Zastanówcie się, co jest waszą szansą, a co zagrożeniem. Zajrzyjcie do arkuszy z poprzednich lat (dostępne są na stronie Centralnej Komisji Egzaminacyjnej https://cke.gov.pl/egzamin-maturalny/egzamin-w-nowej-formule/arkusze/) i przyjrzyjcie się typom zadań. Na pewno są takie,  których rozwiązywanie jest  lub szybko stanie się waszą mocną stroną.

Po analizie, czas na zaznajomienie się z Informatorem. Informator znajdziecie tutaj.

Oprócz omówienia obu części egzaminu maturalnego (ustnej i pisemnej)i przykładowych zadań znajdziecie tam zakres środków gramatycznych dla poziomu egzaminu, który będziecie zdawać.  Dzięki temu łatwiej zaplanujecie powtórkę gramatyki.

Ważne! Zwróćcie uwagę na kryteria oceniania maili i rozprawek. Będziecie wiedzieć w jaki sposób egzaminator patrzy na waszą wypowiedź pisemną. W czasie sprawdzania prac posługujemy się właśnie tymi kryteriami.   Klucz do każdego arkusza jest inny, ale kryteria pozostają bez zmian.

Jest jeszcze jeden dokument, który można przeczytać planując przygotowania do matury. To podstawa programowa, którą znajdziecie tu.

Na co tu zwrócić uwagę? Na treści nauczania- wymagania szczegółowe. W tabeli podane są tematy, na które powinniście potrafić się wypowiedzieć. Naukę i powtórkę słownictwa możecie oprzeć na nich.  

Pamiętajcie żeby ćwiczyć wszystkie elementy egzaminu  maturalnego. Na obu poziomach są to mówienie, słuchanie, czytanie i pisanie. Będą nieco różnić się typami zadań.

Strona Centralnej Komisji Egzaminacyjnej, a także Komisji Okręgowych (tu Poznań), to kopalnia wiedzy i przykładowych zadań. Zaglądaj!

Kiedy już przygotujesz swój plan koniecznie zacznij go wdrażać.

Jeśli nie wiesz jak przeanalizować swoje mocne i słabe strony ani jak napisać swój plan pracy- napisz do mnie. Pomogę!

Zdjęcie główne: pixabay.com

Kiedy zacząć uczyć się angielskiego

…i dlaczego nigdy nie jest za późno.

Wrzesień to czas powrotów uczniów do szkół. Zauważyłam, że wielu dorosłych również rozpoczyna lub wraca do nauki angielskiego jesienią. Często spotykam się też ze stwierdzeniami „chciałbym się uczyć, ale mam już swoje lata i to za późno” i „nie dam rady”. Być może takie podejście spowodowane jest niezbyt pozytywnym doświadczeniami z nauką języka lub pozornym brakiem czasu.

Jeśli wasze doświadczenia z angielskim były pozytywne i chcecie wrócić do nauki, możecie kontynuować ją w tej formie, która była dla was dogodna (indywidualnie, w grupie). Jeśli wasze doświadczenia są niezbyt pozytywne, a mimo to chcecie rozpocząć przygodę z angielskim (na nowo) wybierzcie dla siebie coś innego. Opcji jest wiele. Nie musicie siedzieć nad podręcznikiem i przerabiać lekcja po lekcji. Uważacie, że monotonne ćwiczenia gramatyczne nie są dla was? Czytajcie artykuły o interesującej was tematyce (choćby miała to być relacja z wydarzenia sportowego) i przedyskutujcie z lektorem na zajęciach. Te nudne struktury gramatyczne, podobnie jak słownictwo, łatwiej przeanalizować w kontekście. Nie lubicie zajęć u lektora ani nie chcecie żeby lektor przychodził do was? Są zajęcia przez Skype lub telefon. Uważacie, że spacer z angielskim i waszym pupilem to opcja dla was? Pozytywnie działa na was gwar ulubionej kawiarni? Znajdźcie lektora, z którym będziecie uczyć się w takiej formie.

Uczymy się przez całe życie. Sama w ubiegłym roku zaczęłam uczyć się grać w szachy (poziom trudności tej gry określam jako znacznie wyższy niż złożoność trzeciego trybu warunkowego lub inwersji😉). Dlatego będę twierdzić, że nigdy nie jest za późno, by zacząć naukę czegokolwiek. Chociażby angielskiego.

P.S. Jeśli wasze ulubione wymówki to „Nie chce mi się” i „Nie dam rady” to zdradzę wam, że temu wpisowi towarzyszyły dwa misie- Niechcemiś i Niedaradek😉 Jak widać- można.

Zdjęcie główne: pixabay.com

Jak ogarnąć present simple?

Present Simple. Z nazwy prosty. Niektórzy powiedzą o nim „ten podstawowy”. Na pewno przydatny. Kiedy?

Jeśli chcecie opowiedzieć o czynnościach, które są dla was typowe, rutynowe. Takich, które się powtarzają. Zdecydowanie zastosujcie present simple.

  • I watch my favorite series on Netflix.
  • She drinks a cup of coffee in the morning.
  • They go to the movies twice a month.

Chcecie opisać cechy lub stany osób (lub przedmiotów)- użyjcie present simple.

  • I love this new Tarantino movie.
  • He hates getting up early.
  • These chairs are pretty comfortable.

Zastanawiacie się jak opisywać zjawiska czy fakty naukowe? Present simple zastosujecie i tu.

  • The Ganges flows into the Bay of Bengal.
  • Water freezes at 0°C.
  • Genetics studies genes.

Jeśli chcecie opowiedzieć o filmie, który widzieliście i streścić jego fabułę- present simple wam pomoże.

  • The movie tells the story of a group of female sailors. They want to take part in  Whitbread Round the World Race.

Książka do streszczenia? Present simple.

  • In the final chapter of the book Prince Charming marries Princess daisy.

A co jeśli mówimy o rozkładach jazdy autobusów, tramwajów i pociągów?  Co z rozkładami lotów i kursowaniem promów? Grafikami pracy i planami zajęć? Też present simple.

  • Buses in Poznań usually go every 15 or 20 minutes.
  • The train to Warsaw leaves at 3:30.
  • The flight from New York arrives at 11.
  • Her classes at university start in October.

Poniżej konstrukcje przecząca i pytająca dla przypomnienia:

You don’t eat fast food at all.

He doesn’t buy any magazines.

Do they live in Manchester?

               Yes, they do.

Do you play chess from time to time?

               No, I don’t.

Does she know your cousin?

               Yes, she does.

Does it rain here in the fall?

               No, it doesn’t.

Oraz przysłówki częstotliwości:

always, usually, regularly, frequently, often, sometimes, rarely, seldom, never, often, from time to time, every day, once a week, twice a month, ten times a year

I jeszcze ćwiczenie. Na Perfect English Grammar znajdziecie więcej niż to jedno zadanie. Warto tam zaglądać.