Liczba mnoga rzeczowników – nie taka oczywista

W miniony weekend miałam przyjemność obejrzeć „Na noże” w reżyserii Riana Johnsona. Z plejadą gwiazd w dodatku (wspominając to choćby Daniela Craiga, Jamie Lee Curtis czy Toni Collette). Oryginalny tytuł – ‘Knives out’ – zmotywował mnie do napisania tego postu. Tak – będzie o tworzeniu liczby mnogiej rzeczowników. Bo dlaczego ‘knives’, a nie ‘knifes’?

Ogólne zasady tworzenia liczby mnogiej rzeczowników w angielskim są z pewnością znane:

  • do rzeczownika dodajemy końcówkę –s:

– boat – boats

– garden – gardens

– ruler – rulers

– teacher – teachers

– window – windows

  • lub –es (jeśli rzeczownik kończy się na „świszczącą” w wymowie spółgłoskę:

– box – boxes

– bus – buses

– coach – coaches

– watch – watches

  • Jeżeli rzeczownik kończy się na –y, a przed tym igrekiem jest spółgłoska wówczas –y zamienia się na –i  oraz zyskuje końcówkę –es:

– baby – babies

– fly – flies

– lady – ladies

– lorry – lorries

– university – universities

  • Jeżeli rzeczownik kończy się na –f lub –fe wówczas tworząc liczbę mnogą końcówka udźwięcznia się do –ves

– calf – calves

– half – halves

– leaf – leaves

– life – lives

 – loaf – loaves

– knife – knives

– shelf – shelves

– wife – wives

– wolf – wolves

– thief – thieves

Oczywiście od każdej zasady są wyjątki (na przykład roofs).

Zostawiam wam ćwiczenie (przy okazji przećwiczymy czasy teraźniejsze).

  1. Ten dom ma wiele okien.
  2. Trzech uczniów odrabia teraz swoje zadania domowe.
  3. W bibliotece jest zwykle wiele półek.
  4. Spójrz! Dwie muchy chodzą po szybie.
  5. Kilka opakowań stoi na półce.
  6. Zazwyczaj pracownicy zaczynają dzień w firmie o 8.

Swoje tłumaczenia możecie przesłać do mnie – na pewno sprawdzę:)

Zdjęcie główne pixabay.com

Maiden – kilka słów o marzeniach i żeglarstwie

Na pewno macie swoje ulubione filmy, do których wracacie, albo takie , które widzieliście raz, ale zdecydowanie polecacie (lub odradzacie;)). Maiden obejrzałam niedawno. Czy polecam? Zdecydowanie tak!

Marzeniem Tracy Edwards było wzięcie udziału w Whitebread Round the World Race- załogowych etapowych regatach żeglarskich dookoła globu. Torując sobie drogę w męskim wówczas świecie żeglarskim wraz ze zrekrutowaną żeńską załogą- dopięła swego. Jacht Maiden stanął na starcie rywalizacji.

Maiden to dokument o tym, że marzenia się realizuje (a nie tylko ma!), że ambicją i uporem można wiele zdziałać.

Jak zakończyła się rywalizacja dla żeńskiej załogi jachtu? Możecie łatwo sprawdzić w Internecie. Ale nie róbcie tego! Koniecznie obejrzyjcie ten film dokumentalny. Film jest pełen emocji (trochę też tych negatywnych) i zaskoczeń.

Dziewczyny dały radę zrealizować swoje marzenie. A wy dacie radę z angielskim?

Ciekawostka:

Czy wiecie, że o łodziach i statkach mówi się w angielskim ‘she’ (np. o Titanicu: ‘She is unsinkable’). Skąd się to wzięło? W dawnych czasach żeglarze nadawali żeńskie imiona statkom odnosząc się w ten sposób do bogiń i matczynych wzorców, które miały chronić statek i załogę. Inna teoria mówi, że forma ta wywodzi się z korzeni języka- odnosi się do starej zasady, zgodnie z którą nadawano rodzaj (męski, żeński lub nijaki) przedmiotom nieożywionym.

Co ciekawe brytyjskie towarzystwo klasyfikacyjne (Rejestr Lloyda- zajmuje się klasyfikacją jednostek pływających) obecnie odnosi się do statków jako ‘it’.

A poniżej jeszcze mini słowniczek polsko-angielski (żeglarstwo).

Zdjęcie główne: www.pexels.com