8 minut z angielskim – sprawdź!

Co zrobić jeśli ma się mało czasu i trzeba podnieć swoje umiejętności językowe? To samo pytanie zadał mi jeden z klientów- inżynier w japońskiej firmie. Standardowe zajęcia nie sprawdziły się (były odwoływane i przekładane). Zaproponowałam opcję 8 minut z angielskim.

Co to jest? Jak to działa? Założeniem takiej formy nauki jest codzienna rozmowa przez telefon przez osiem minut żeby wytworzyć dobry nawyk. Raz w tygodniu umawiamy się serię rozmów telefonicznych i codziennie rozmawiamy na zadany temat.

Czy to działa? Zdecydowanie tak. Nie musisz dojeżdżać na zajęcia, nie tkwisz w korkach i oszczędzasz swój czas. Masz mini zajęcia z angielskiego codziennie, a nie tylko raz w tygodniu.

To był dobry wybór dla mojego klienta – podniósł swoją komunikatywność i robi mniej błędów. Jest mu też łatwiej porozumieć się z japońskimi szefami.

Jeśli chcecie wypróbować  8 minut z angielskim, to dajcie znać.

Zdjęcie główne pixabay.com

Dobry trening nie jest zły!:)

Podczas mojej 10-letniej pracy w gimnazjum współpracowałam głównie z grupami niezaawansowanymi. Praca ta była dla mnie zwykle wyzwaniem: jak rozwijać (często skromne) umiejętności i wiedzę uczniów, a zarazem przygotować ich do egzaminu w najbardziej efektywny sposób. Czyli zwiększyć wiedzę i umiejętności i “włożyć” je w ramki zadań egzaminacyjnych.

Pracując z uczniami przygotowującymi się do egzaminów z angielskiego (gimnazjalnego, ósmoklasisty i maturalnego) zauważyłam, że niektórzy bardzo dobrzy uczniowie osiągają słabe (lub przynajmniej niezadowalające) wyniki na egzaminach próbnych.
Ćwiczenia z przykładowymi zadaniami danego egzaminu, nauka technik ich rozwiązywania zwykle pomagały osiągnąć oczekiwane rezultaty uczniom mniej lub bardziej zaawansowanym. Nie należy zapominać o powtórce leksykalno-gramatycznej.

Do ferii zimowych pozostało jeszcze sporo czasu (w Wielkopolsce trwają od 27 stycznia do 9 lutego), ale warto już pomyśleć o Treningu do Matury lub Treningu do Egzaminu Ósmoklasisty. Jeśli zdajesz jeden z tych egzaminów i szukasz efektywnej (i intensywnej) powtórki – skorzystaj z opcji Treningu. 12 godzin zajęć w czasie ferii, dużo ćwiczeń, powtórek i podpowiedzi egzaminatora OKE (czyli moich:)). Ilość wolnych terminów jest ograniczona. Uczestnicy poprzednich edycji mówią, że warto. Historię jednej z uczestniczek znajdziecie tutaj.

Do zobaczenia na zajęciach!

Zdjęcie glówne pexels.com.

Czarny Piątek – o co chodzi? / Black Friday – what is it about?

Niektóre sklepy w Polsce są już gotowe, inne przygotowują się na Czarny Piątek. Znacie pochodzenie tego zjawiska?

Pomysł jest czysto komercyjny (sklepy chcą naszych pieniędzy) i sięga 1952 roku. Od tego czasu piątek po Dniu Dziękczynienia jest początkiem świątecznego sezonu zakupowego w Stanach Zjednoczonych. Ale sama nazwa Czarny Piątek nie była używana aż do początku lat 60. XX wieku. Nazwa ta została prawdopodobnie wymyślona w Filadelfii. Czy nawiązywała do zakupów, wyprzedaży i okazji? Zdecydowanie nie:) Używano jej by opisać wzmożony ruch na ulicach tego miasta po Święcie Dziękczynienia.

Jak wiemy pomysł z Czarnym Piątkiem rozprzestrzeniał się i dotarł też do Polski. Co mogą zrobić sklepy by przyciągnąć kupujących (a nie tylko oglądających)? Oferują opcję Kup jeden, a drugi dostaniesz za darmo. Są specjalne oferty dla tych, którzy robią zakupy rano (doorbuster deals lub early birds specials) i dla tych, którzy kupują późno (night owl sales lub specials). Znajdziecie wiele okazji i produktów po obniżonych cenach. Można też dostać wiele rabatów. Jeśli to za mało zawsze możecie sprawdzić wyprzedaże online (cyber sales) lub oferty w Cyber Poniedziałek (to poniedziałek po Święcie Dziękczynienia).

Uważacie, że Czarny Piątek to dobry moment na zakupy świąteczne? Czy to już za późno żeby znaleźć to czego szukacie?

Jeśli chcecie zniżkę na 8 minut z angielskim, wystarczy, że odezwiecie się do mnie na maila i otrzymacie wszystkie szczegóły.

_____________________________________________________________________________________________________________________________

Some of the shops in Poland are already ready, some others are getting ready for Black Friday. Do you know the origins of that phenomenon?

The idea is purely commercial (shops want our money) and dates back to 1952.  Since then the Friday after Thanksgiving has been the beginning of the Christmas shopping season in the USA. But the name Black Friday wasn’t used till the early 1960s.  The term was probably coined in Philadelphia. Did it refer to shopping, sales and reduced prices? Definitely not:) It described heavy traffic on the streets of that city on the day after Thanksgiving.

As we know the idea of Black Friday spread and reached Poland as well. What can shops do to attract shoppers (and not only window shoppers)? They offer BOGO options (Buy one, get one). There are special offers and discounts for those who shop early (doorbuster deals or early birds specials) and for those who shop late (night owl sales or specials). You can find many bargains and products at low prices. You can also get many discounts. If that’s not enough for you, you can check cyber sales and offers on Cyber Monday (that’s the Monday after Thanksgiving).

Do you think Black Friday is a good time to start buying Christmas presents? Isn’t it too late to buy what you need?

Do you want a discount on 8-minute English? It’s enough to contact me on my e-mail to find out the details.

Zdjęcie główne/ main photo pixabay.com